Menu główne
Start
Turystyka
Wypoczynek
Wypoczynek aktywny
Przed wyjazdem
Jak dodać artykuł
Jak wstawić link
Logowanie





Zapomniałeś hasła?
Nie masz konta? Załóż sobie
Gościmy
Odwiedza nas 85 gości

Obozy letnie
czwartek, 22 maj 2008
Obozy letnie to zawsze był dla mnie jakiś taki nijaki temat. Na pierwszym na którym byłem osobiście, jedna z osób z kadry poprosiła mnie o pożyczenie pieniędzy koledze z mojego miasta, bo jemu już się skończyły, ja mam sporo, a po powrocie mi zwróci. Pożyczyłem i łatwo się domyślić, czy pieniądze zostały zwrócone, niech małą podpowiedzią z mojej strony będzie informacja, że więcej już na żaden obóz nie pojechałem (a właśnie to zdarzenie było tego przyczyną).
Od tamtego czasu minęło już parę lat. No, trochę więcej niż parę. Obecnie mam dwoje dzieci, które
planuję po raz pierwszy wysłać na jakiś obóz, tudzież obozy (bo nie muszą przecież jechać w to samo miejsce).
Czasy się zmieniły (na szczęście) i nie sądzę, że obecnie ktoś z wychowawców będzie prosił moje dzieci o pożyczenie pieniędzy. Dziś jak sądzę byłaby możliwość pociągnięcia takiej osoby do odpowiedzialności karnej. Wiem, że to nie takie hop siup, no dobra, może się jakoś pocieszam. Dość powiedziedzić, że moje dzieci cieszą się niezmiernie, że obozy staną się dla nich - na co chyba liczą - naszą rodzinną coroczną tradycją. Nie będę w nich zabijał tego entuzjazmu własnymi wątpliwościami.
Mimo wszystko miło na nie popatrzeć jak się tak cieszą.
Ciekaw jestem czy inne osoby, które w zamierzchłej przeszłości jeździły na obozy (jak ja) i nie miały tam najlepszych doświadczeń, teraz na podobne (czy też inne) obozy wysyłają swoje dzieci.
 
wstecz   dalej »