Menu główne
Start
Turystyka
Wypoczynek
Wypoczynek aktywny
Przed wyjazdem
Jak dodać artykuł
Jak wstawić link
Logowanie





Zapomniałeś hasła?
Nie masz konta? Załóż sobie
Gościmy
Odwiedza nas 51 gości

Start arrow Przed wyjazdem arrow Serwisy turystyczne arrow Platini i Ukraina EURO 2012
Platini i Ukraina EURO 2012
Autor: sv   
czwartek, 06 sierpień 2009
Platini stawia w Ukrainie na Kijów i Odessę?

Źródło ukraińskiego portalu sportowego w Komitecie Wykonawczym przekazało sensacyjną informację, która może istotnie wpłynąć na wybór miast-gospodarzy EURO w Ukrainie. Według anonimowych rozmówców "championa" podczas swej ostatniej wizyty w Kijowie Platini miał nieoficjalnie powiedzieć, że ostateczny wybór miast-gospodarzy turnieju zostanie dokonany nie na podstawie jego inspekcji, a na podstawie wniosków z wcześniejszych oględzin, dokonanych przez sekretarza generalnego UEFA Davida Taylora. Platini miał wówczas także stwierdzić, że przygotowania Ukrainy do ME-2012 idą dobrze, jednak on sam "przyzwyczajony jest do oceniania realnego stanu spraw, a nie mglistych wizji przyszłości". Dalej, jak twierdzi źródło, Platini dał do zrozumienia, że na razie jedynie dwa miasta w Ukrainie (wg stanu na 15 kwietnia) spełniają wymagania związane z goszczeniem EURO-2012 - to Kijów i Odessa. Tłumacząc pozytywną ocenę wystawioną Kijowowi i Odessie prezydent UEFA wskazał, iż miasta te "połączone są mniej-więcej dobrą drogą", a "sytuacja z hotelami i infrastrukturą również jest zadowalająca" - czytamy w wiadomości. Według informatorów ukraińskiego portalu Platini nie wykazał zaniepokojenia spowodowanego faktem, że żadne z tych miast nie ma jeszcze gotowego stadionu. Mówiąc o Lwowie Platini miał wyrazić wątpliwość, że lwowski stadion zostanie wybudowany na czas i że będzie zgodny ze standardami UEFA. Oceniając Donieck, Dniepropietrowsk i Charków prezydent UEFA stwierdził, że miasta te maja praktycznie wszystko dla Euro-2012. Powiedział jednak, że nie ma pewności czy kibice z Zachodnie Europy będą w stanie komfortowo dotrzeć na ich stadiony. Jego wątpliwości miały dotyczyć transportu kolejowego, a przede wszystkim samochodowego, bowiem ponad tysiąc kilometrów od granicy z Polską do Doniecka, Dniepropetrowska czy Charkowa pokona nie każdy samochód z Europy - czytamy w portalu, który skomentował w ten sposób stan ukraińskich dróg. Publikacja "championa" wywołuje zdziwienie, ponieważ sekretarz generalny UEFA Taylor, który inspektował Ukrainę w lutym, najbardziej krytykował właśnie Odessę. Inni kandydaci do organizacji Euro 2012 usłyszeli od niego wówczas przede wszystkim pochwały.

 
wstecz   dalej »